Prasa
2013.10.04 g. 22:18
Arystokracja wczoraj i dziś
W STOLICY nr 10/2013
Stracili majątki, stanowiska i pozycję w społeczeństwie. Krasińscy, Czetwertyńscy, Zamoyscy, Braniccy, Potoccy, Czartoryscy. Dzisiaj żyją „zwyczajnie”, mieszkają po sąsiedzku, wykonują zawody, do których rekomenduje ich nie pochodzenie, lecz wykształcenie, kwalifikacje, talent.
Czy to jednak oznacza, że arystokracja się skończyła?
Szukamy odpowiedzi na to pytanie w ostatnim numerze STOLICY, który już jest w punktach sprzedaży

- Str. 7
W blasku rezydencji
Jarosław Zieliński
- Str. 12
Arystokraci międzywojennej Warszawy
Tadeusz Władysław Świątek
Radziwiłłowie stanowili najliczniejszą rodzinę arystokratyczną w międzywojennej Warszawie. Książę Janusz słynął z odwagi, nie wahał się ostro krytykować rządzących. Mimo to często był proszony o uczestniczenie w rozmowach z przedstawicielami różnych państw, co przychodziło mu łatwo z uwagi na szerokie kontakty i koneksje rodzinne.
- Str. 19
O mezaliansie i pojedynkach
Jacek Głuski
Spotkali się w ogrodzie na Woli, by strzelać z pistoletów z odległości 10 kroków. Dwa strzały padły niemal równocześnie. Casanova został lekko raniony w rękę, natomiast Branicki padł na ziemię, brocząc krwią. Widząc to, służba magnata rzuciła się na Casanovę, by go rozsiekać. Branicki powstrzymał ich okrzykiem: „Zostawić go w spokoju, hołoto!”.
- Str. 25
Z księciem Stanisławem Czartoryskim
rozmawia Ewa Kielak Ciemniewska
„Pobyt na studiach w Londynie przysporzył mi kłopotów. Po powrocie służby specjalne zarzucały mi prowadzenie za granicą działalności antypaństwowej, co dodatkowo – oprócz pochodzenia – sprawiło, że w kraju nie było dla mnie pracy. Razem z moim przyjacielem założyliśmy więc gospodarstwo na Pradze-Północ, gdzie hodowaliśmy indyki i uprawialiśmy goździki. To był wtedy bardzo dobry sposób na życie”.
- Str. 32
Trzymał Warszawę żelazną ręką
Beata Michalec o marszałku Franciszku Bielińskim
LUDZIE I SŁOWA
- Str. 35
o Romualdzie Traugucie
Prof. Kwiryna Handke
KULTURA
- Str. 38
Tytani brązownictwa, czyli bracia Łopieńscy
Monika Bryl
U Braci Łopieńskich swoje dzieła odlewali najwybitniejsi polscy rzeźbiarze, m.in. Xawery Dunikowski, Wacław Szymanowski, Stanisław Szukalski, Edward Wittig czy zaprzyjaźniony z rodziną Konstanty Laszczka. W okresie międzywojennym w odlewni Łopieńskich powstawały pierwsze polskie pomniki – symbole młodego państwa.
- Str. 42
Polacy w wiedeńskim parlamencie
Jan Engelgard
- Str. 44
O wystawie Guercino, czyli triumf baroku opowiadają jej kuratorzy
Faust Gozzi i Joanna Kilian
- Str. 54
O warszawiance niezłomnej - bojowniczce niepodległościowej i poetce Irenie Tomalak
Ewa Sośnicka-Wojciechowska
Od 1944 r. Irena należała do organizacji NIE (Niepodległość), komórki zakonspirowanej wewnątrz AK, a po zakończeniu wojny wyjeżdżała nielegalnie do strefy amerykańskiej jako emisariuszka. Aresztowana w 1946 r. kolejne 10 lat spędziła w więzieniach: na Rakowieckiej w Warszawie, w Inowrocławiu i w Fordonie w Bydgoszczy.
- Str. 56
FC Barcelona z Tarchomina
Wojciech Stasiak
I jak zawsze stali felietoniści i stałe rubryki – Stolica pisała, varsaviana i Warszawa na starej fotografii...

-