Imieniny:
Szukaj w serwisieWyszukiwanie zaawansowane

Sport

2006.11.02 g. 11:41

Ostatni taki mecz tej jesieni

W piątek do Warszawy przyjeżdża nie byle jaki rywal. Lech Poznań to pięciokrotny mistrz Polski, klub z bogatą historią, najładniejszym w kraju stadionem piłkarskim, dość mocną drużyną i stabilnym budżetem, co jest głównie efektem przedsezonowego połączenia sił z Amicą Wronki. Zanosi się na dobry mecz.

W Poznaniu nie ukrywają, że mecz przeciwko Legii jest dla nich najważniejszy w sezonie. Trener Smuda, który w swojej bogatej karierze trenerskiej pracował również w Warszawie, przyznaje na łamach prasy, że już podczas poprzedniego meczu z Górnikiem myślał głównie o piątkowej rywalizacji z Legią. Można zatem przypuszczać, że goście przyjadą do Warszawy bardzo zmobilizowani i pełni wiary we własne umiejętności. Ewentualne zwycięstwo pozwoliłoby im przeskoczyć w tabeli Legię i dało znakomitą pozycję wyjściową po rundzie jesiennej w kontekście walki o udział w rozgrywkach europejskich, co niewątpliwie jest celem drużyny.

 

 

 

Zazwyczaj podczas meczów na Legii kluczową postacią w drużynie gości jest bramkarz. Ta funkcja w jutrzejszym spotkaniu zostanie powierzona Krzysztofowi Kotorowskiemu, dla którego będzie to jubileuszowy, setny występ w lidze polskiej. Jego dotychczasowe popisy na Łazienkowski wypadały raczej miernie (zagrał trzy razy, wpuścił 11 bramek, co najmniej trzy w każdym meczu) i wiele wskazuje na to, że i tym razem nie będzie miał powodów do świętowania. Inne statystyki bowiem, pomimo pozytywnych zmian, jakie zaszły w Lechu, również każą w Legii upatrywać zdecydowanego faworyta piątkowego starcia. Warszawiacy nie przegrali u siebie z Lechem od przeszło 11 lat. Ostatni raz goście jako zwycięzcy wracali do Poznania 10 maja 1995, a gola dającego zwycięstwo 1-0 strzelił Jacek Dembiński, który aktualnie także jest piłkarzem Lecha, jednakże do Warszawy nie przyjedzie z powodu kontuzji.

 

 

 

Legia również będzie osłabiona kadrowo i prawdopodobnie przystąpi do rywalizacji bez dwóch Brazylijczyków – Eltona i Juniora, ukaranych czerwonymi kartkami w meczu z Widzewem. Dzisiaj o godzinie 16 obaj staną przed Komisją Ligi Ekstraklasy S.A., by wyjaśnić przyczyny boiskowych ekscesów podczas zeszłotygodniowego spotkania w Łodzi. Zapadną tam również ważne decyzje odnośnie kar, więc działacze Legii liczą, że Juniorowi zostanie anulowana czerwona kartka i tym samym będzie jutro do dyspozycji trenera Wdowczyka.

 

 

 

Dotychczas Legia mierzyła się z Lechem 86 razy, wygrywając 37 meczów, przegrywając 24 razy, a w 25 spotkaniach nie wyłoniono zwycięzców. Odnośnie potyczek w Warszawie statystyki wyglądają jeszcze korzystniej dla Legii – 24 zwycięstwa, 12 remisów i 7 porażek z drużyną z Poznania)

 

 

 

Obie drużyny wystąpią w swoich podstawowych kompletach strojów. Legioniści założą białe koszulki, czarne spodenki i białe getry, piłkarze Lecha ubrani będą w niebieskie koszulki, białe spodenki i niebieskie getry.

 

 

 

Początek meczu: piątek, godz.20, Stadion Wojska Polskiego, ul. Łazienkowska 3.

 

 

 

 

 



Opublikowal: Rafal Nozykowski
-
Serwis oprogramował Jacek JabłczyńskiCopyright(c) 2002 - 2014 Fundacja Promocji m. st. Warszawy