| 2003-11-13, 09:00 TLEN w Garażu |
Premiera "Tlenu" Wyrypajewa - utworu, który jest manifestem młodego pokolenia - otworzy w piątek (14.11) nową scenę "garaż" w malarni Teatru Powszechnego
Przedstawienie rozpocznie się od słów didżeja: „Kochani! Dziękuję, że przyszliście. Dzisiaj usłyszycie dziesięć kompozycji z nowego albumu »Tlen - dziesięć przykazań «”.
Forma, którą posłużył się w "Tlenie" młody, obiecujący moskiewski dramatopisarz Iwan Wyrypajew, może być szokująca. Mamy wrażenie, że jesteśmy na koncercie. Nie w teatrze, lecz w klubie muzycznym. Sprzyja temu nowa przestrzeń sceniczna, którą udało się stworzyć w malarni Teatru Powszechnego.
Surowe wnętrza, malarnie, stare fabryki przyciągają coraz więcej reżyserów. Coraz częściej okazuje się, że współczesna dramaturgia w tej nieuporządkowanej, "chropowatej" przestrzeni brzmi najdotkliwiej.
Dwoje młodych ludzi w rytm muzyki klubowej prowadzi rozważania na tematy moralne i egzystencjalne. Próbuje odnaleźć w chaosie tego świata coś trwałego i wartego przeżycia. - To opowieść o szukaniu tego, co sprawia, że chce nam się żyć. "Tlen" jest buntem przeciwko temu wszystkiemu, co nas ogranicza. Jest wołaniem o to żeby nie żyć pełnią życia, intensywnie. Żeby oddychać czystym tlenem. I nikogo przy tym nie ranić - mówi reżyserka.
"Tlen" stał się przebojem moskiewskiego offu. Przedstawienie (z udziałem Iwana Wyrypajewa) pokazywane na festiwalu "Kontakt" w Toruniu zdobyło tam Grand Prix. Polska prapremiera "Tlenu", która odbyła się niespełna miesiąc temu w Teatrze Wybrzeże w Gdańsku (z muzyką Fisza), przyjęta została z dużym zainteresowaniem. Jak odbierze "Tlen" warszawska publiczność? Premiera w piątek 14 listopada o godz. 20 w garażu poffszechnym.
Teatr Powszechny (garaż poffszechny), Zamoyskiego 20, "Tlen" Premiera w piątek 14 listopada o godz. 20
Krzysztof Rudziński, dyrektor Teatru Powszechnego, od dawna marzył o trzeciej scenie. Scenie, na której mogliby debiutować najmłodsi twórcy. Scenie, na której można byłoby sobie pozwolić na ryzyko i eksperymenty.
Garaż poffszechny powstał nie w prawdziwym garażu, ale w malarni na zapleczu Powszechnego. Bywalcy teatru znają to miejsce. Właśnie tu kilka lat temu odbyła się premiera wstrząsającego monodramu "Jordan" - historii kobiety, która zabiła swoje dziecko - w wykonaniu Doroty Landowskiej, w reżyserii Agnieszki Glińskiej.
Scena Garaż poffszechny będzie otwarta przede wszystkim dla młodych dramatopisarzy, reżyserów, scenografów, kompozytorów. - My dajemy tradycję i dach, oczekujemy zapału, inwencji, talentu - mówi Krzysztof Rudziński. Następna premiera w Garażu poffszechnym planowana jest na grudzień. Będzie to "Podróż do wnętrza pokoju" Michała Walczaka w reżyserii autora.
|